350 metrów pod Ziemią
Sobota jest takim dniem, kiedy zaczynam się zastanawiać po pracy,co zrobić z tak mile rozpoczętym dniem.Jest zazwyczaj około 12 i co dalej.Zwłaszcza zimą,gdy dzień krótki,a pogoda nie zachęca do wędrówek.Ostatnio rodzinnie wpadliśmy na pomysł ,aby udać się na Śląsk, do Zabrza, do kopalni Guido.
Zobacz film o kopalni
Zaglądnąłem zatem na stronę internetową :
www.kopalniaguido.pl
I zarezerwowałem bilety,co okazuje się nie jest takie proste,bo kopalnia jest oblegana przez turystów.W sobotnie popołudnie przyjechaliśmy do Zabrza.należy dodać,że droga do kopalni jest świetnie oznakowana,a dojazd od autostrady niezwykle prosty.Zwiedzanie rozpoczynamy od pobrania kasków i lamp i zobaczenia zabytkowej,choć wciąż działającej maszyny zwożącej i wywożącej ludzi..
Zobacz film
Zwiedzanie podzielone jest na dwa poziomy .Pobyt zaczynamy od poziomu 170 metrów pod ziemią,zaś kończymy na poziomie 320 metrów pod ziemią.
Fot: www.koplniaguido.pl
Poziom 170 metrów,to glównie ekspozycje muzealne.Dużo informacji o przeszłości tego miejsca.O pracy w dziewiętnastym wieku na terenie kopalni,czyli wtedy,gdy kopalnia rozpoczynała pracy,a także prezentacja zawodu górnika i zapoznanie się ze specyfika kultury górniczej.
Poziom 320 metrów,to już zupełnie inna bajka.To współczesna kopalnia.Nie ma tu grzecznie ulożonych chodników,są trasy,po których do niedawna chodzili górnicy,jest mnóstwo maszyn górniczych.Nierzadko chodzi się zgiętym w pół,ze względu na bardzo mała wysokość stropu.To prawdziwa przygoda.
Fot: www.koplniaguido.pl
To właśnie na tym poziomie jedzie się specjalną,podwieszana kolejką.
Fot: www.koplniaguido.pl
Warto dodać,ze całkowite zwiedzanie trwa 3 godziny i uwierzcie,człowiek się nie nudzi. Jeśli nie macie planów na weekend,to może warto wybrać się do Zabrza ,do kopalni Guido.Ja bylem i powiem wam,ze chętnie tam wrócę.




Komentarze
Prześlij komentarz